.ajrisz power
sw33t memoriezz marzec 22, 2009
- czym jest cud?
- aktem Boga.
- a czym jest ‘akt Boga’?
- kiedy niemożliwe staje się możliwe. dzisiejszy ranek jednak pod to nie podpada.
- nie, vincent, źle rozumujesz. Bóg może zatrzymać kule, zmienić colę w pepsi, znaleźć moje kluczyki… ale nie o to chodzi. to nieważne, czy był to cud spełniający wymogi cudu. ważne jest to, że Bóg wmieszał się w nasze sprawy.
- ale dlaczego?
- tego, kurwa, nie wiem.[pulp fiction]
*****************************
3cia gimnazjum – Praga
quem é com você lá luty 9, 2009
Już spakowałam twoje książki,
włożyłam do wielkiej paczki,
kupiłam sznur, niedługo wyślę.
Tamte pieniądze z białej szafki
oddałam, rzecz jasna, matce.
Prawie już o tobie nie myślę.Czasem dzwonię w nieważnej sprawie,
na przykład choruje pies.
Nic już nie wiem, nie pytam prawie
i tylko ten stuk, ten stukot w głowie
kto tam u ciebie jest, kto tam jest…
Kto tam jest, czyja grzechocze jak grzech kostka lodu
kto tam u ciebie jest, od wschodu do zachodu…
Ręce mam teraz bardziej spokojne,
do miast już tak się nie rwę.
Wciąż lubię wiatr i trochę czytam.
Myślę o śmierci, zanim zasnę,
bo to jest być może powrót.
Jestem wciąż niejasna, niesyta…Czasem dzwonisz w nieważnej sprawie
i to jest prawdziwy gest.
Nic już nie wiem, nie pytam prawie
i tylko ten stuk, ten stukot w głowie
kto tam u ciebie jest, kto tam jest…(Agnieszka Osiecka)
********
Nie zmieniamy się. Jesteśmy cały czas tymi samymi osobowościami i charakterami.
Dojrzewają w nas myśli, dlatego wydajemy się obcy – sami sobie. Nasze gesty i słowa to nie novum, ktoś już to kiedyś napisał i powiedział.
***************************
hamsafar
oznacza
“przyjaciel w podróży”Chcesz mieć we mnie przyjaciela?
***************************
Okazuje się, że ‘hamsafar’ to jednak nie przyjaciel w podróży (o jakiejkolwiek metaforycznej podróży byś myślała), a firma wynajmująca pakistańską ciężarówkę do celów reklamowych. Opadają kolejne mity i zdziwienia, przemierzamy samych siebie i świat wokół i na wskroś. Coraz częściej ‘z punktu A do B’, chociaż nie widzimy w tym nic złego.
Bo czymże złym jest bycie filistrem?
Może jednak łatwiej jest widzieć krzesło, ławkę, stół niż rozdarte drzewo, może należy na bok odsunąć mity o romantyzmie, mistycyzm i wiarę. Może należy spojrzeć chłodno na przyszłość i mieć oczy zielone (od wyczekiwania, nie od nadziei).
Jeśli zarzucą Ci, że jesteś mniej człowiekiem - broń się. Człowieczeństwo trzeba odsunąć na bok, bo mamy inne reguły gry i przykazy plemienne. Czym jest człowiek w aspekcie duchowym?
Czym jesteś?
****
Kto wie skąd są teksty pisane kursywą?














































